Kosmos, kosmici, kosmiczna rozrywka. Oto najlepsze filmy sci-fi z polskimi napisami na Netfliksie

Nic tak nie pobudza wyobraźni jak dobre science-fiction. Gdzie go szukać, jeśli nie na Netfliksie? Oto pięć najlepszych filmów fantastyczno-naukowych, które są dostępne w wersji z polskimi napisami.

Kadr z filmu Star Trek

Kadr z filmu Star Trek (Paramount)

Jeżeli przemawiają do ciebie wizje kosmicznych podróży i spotkań z istotami z innych światów, oto nasz ranking najlepszych filmów poruszających te wątki a dostępnych w polskiej wersji językowej. Możesz je obejrzeć np. na telewizorach LG z systemami webOS i NetCast. Telewizory LG są bowiem rekomendowane przez samego Netfliksa.

Grawitacja (Gravity)

Film ambitny, choć fabularnie prosty: po katastrofie stacji kosmicznej, która znalazła się w centrum deszczu meteorytów, samotna astronautka próbuje znaleźć sposób, aby powrócić na Ziemię.

Ambicja Grawitacji dotyczy dwóch jej aspektów. Po pierwsze: jest to film powalający od strony technicznej. Cała akcja przedstawiona jest w jednym ujęciu – ani jedno cięcie nie łamie iluzji świata przedstawionego i nie odrywa nas od bohaterki. Same efekty natomiast to jedne z najbardziej realistycznych animacji komputerowych, jakie kiedykolwiek powstały.

Po drugie: twórcy zrobili wiele, by jak najwierniej oddać warunki panujące w kosmosie. Owszem, znajdzie się kilka przekłamań – są one narzucone przez konwencję kina przygodowego. Generalnie jednak niewiele jest wysokobudżetowych produkcji, która równie wiernie pokazywałyby realia kosmicznej misji.

Pacific Rim

To bez wątpienia jeden z najzabawniejszych filmów ostatnich lat. Dla wszystkich, którzy dorastali w czasach kreskówkowych Transformerów i japońskiej Godzilli to wręcz spełnienie marzeń. Bo jak nie pokochać gigantycznego widowiska o pilotach wielkich robotów, walczących z jeszcze większymi potworami?

Pacific Rim wygląda świetnie, ma znakomitą muzykę i jedną z najbardziej pamiętnych scen w historii kina akcji – mowa oczywiście o pojedynku w rozświetlonym tysiącami neonów Tokio. Za całość odpowiada legendarny reżyser Guillermo del Toro, którego charakterystyczna estetyka doskonale sprawdza się w filmie inspirowanym japońskimi animacjami.

Oczywiście nie jest to poważny dramat poruszający zagadnienie kontaktu z istotami z innego wymiaru. Pacific Rim to pełna akcji żywa kreskówka dla małych i dużych dzieci. A jednak od podobnych w założeniach filmowych Transformerów dzieli ją przepaść. To różnica klasy pomiędzy reżyserami tych widowisk.

Star Trek

Kultowa seria doczekała się zaskakująco dobrego rebootu. Star Trek z roku 2009 to świeże spojrzenie na temat gwiezdnych wędrówek, odnoszące się z szacunkiem do oryginału, a zarazem pełne własnego charakteru.

Fabuła jest pomysłowa, bo pokazuje bohaterów tych samych, co w oryginale, a jednak… innych. Podróż w czasie sprawia bowiem, że wydarzenia z klasycznych filmów i seriali nie mają miejsca. Kapitan Kirk, Spock i inni członkowie załogi Enterprise poznają się w całkiem innych okolicznościach i tworzą mniej zgraną, ale zabawniejszą ekipę.

Film jest kosmicznie dynamiczny: w każdej chwili czuć wagę wydarzeń i potrzebę szybkiego działania. Bohaterom można z przyjemnością kibicować, co przekłada się na ekscytujący seans. To zasługa reżysera J.J. Abramsa, którego kinetyczny styl sprawdził się także w najnowszych Gwiezdnych wojnach. Warto zobaczyć, czym się zajmował, zanim wziął się za Przebudzenie mocy.

Super 8

Abrams zajmował się także Super 8. Jest reżyserem tak dobrym, że po prostu musieliśmy umieścić na liście jego kolejny film.

Super 8 to nawiązująca do filmów Spielberga, takich jak E.T., opowieść o grupce dzieci, w których miasteczku grasuje potwór z kosmosu. Jak się tu znalazł? Czego szuka? Czy naprawdę zagraża ludziom? Małolaty odkrywają zagadkę, w międzyczasie kręcąc własny horror s-f na tytułowej taśmie Super 8.

Ta lekka przygodówka to czysta magia kina. Jest wszystko, czego potrzeba, by dobrze się bawić: wyraziści bohaterowie, masa humoru, tajemnica i sceny akcji. Jeśli spodobał wam się serial Stranger Things, pokochacie Super 8.

Wojna światów (War of the Worlds)

Wojna światów w reżyserii Spielberga starzeje się jak wino. W chwili premiery nie spotkała się ze szczególnym zainteresowaniem, ale dziś, po jedenastu latach, robi zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim: to wierna, choć uwspółcześniona adaptacja powieści H.G. Wellsa. Wciąż mamy gigantyczne trójnogie maszyny inwazyjne kosmitów, ale akcję przeniesiono z Anglii do Stanów Zjednoczonych. Toczy się nie na początku XX, lecz XXI wieku. Zachowano jednak wszystkie klasyczne momenty, włącznie z atakiem kosmitów na prom, chronieniem się w piwnicy czy obserwowaniem, jak świat porastają obce rośliny.

Wizualnie film nie postarzał się nawet o sekundę. Wojna światów mogłaby zawitać do kin w niezmienionym stanie w roku 2016 i wciąż byłaby chwalona za efekty specjalne. Dodajmy do tego tradycyjnie solidny występ Toma Cruise'a, wspaniałe zdjęcia Janusza Kamińskiego i muzykę Johna Williamsa, a otrzymamy prawdziwego klasyka kina s-f.

2001: Odyseja kosmiczna (2001: A Space Odyssey)

To już nie film. To legenda. 2001: Odyseja kosmiczna zmieniła sposób, w jaki Hollywood postrzega science-fiction. To dzięki tej produkcji – wyreżyserowanej przez Stanleya Kubricka, czyli jednego z najlepszych reżyserów wszech czasów – zielone światło dostały Gwiezdne wojny, Star Trek czy Obcy.

Po raz pierwszy w historii kosmos został przedstawiony tak realistycznie, z poszanowaniem praw fizyki. Efekty specjalne, choć powstały w latach 60., robią wrażenie nawet do dziś. Intrygujący jest też motyw spotkania z reliktem obcej cywilizacji, dzięki któremu człowiek wykonuje skok ewolucyjny.

Odyseja nie jest filmem dla wszystkich. Jego powolna narracja, celebrująca majestat kosmosu, czy niewielka liczba dialogów mogą odstraszyć miłośników akcji. Jednak i oni znajdą coś dla siebie: elementy filmu katastroficznego, a nawet horroru.

Mimo wszystko 2001 każdy kinoman po prostu musi obejrzeć. Czy to ze względu na fabułę, stronę techniczną, czy piętno, jakie film odcisnął na całej historii kina.

Wolisz inny gatunek? Żaden problem! Zobacz nasze zestawienie najlepszych produkcji na Netfliksie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

Przyzwoite zdjęcia z Quantum Of Solace Urodziny spamu - 31 lat niechcianych wiadomości Spore na Wii The Sea Will Claim Everything - przygodowa, polityczna, inna gra Ludziki z sygnalizacji świetlnej z całego świata. Jak bardzo się różnią? Zamawiaj gry, albo rodzice znajdą twoje porno! Afera na Wykopie: były pracownik Allegro zdradza tajemnice firmy Przegląd najbardziej wstrząsających filmów Użytkownicy Linuksa płacą "podatek Microsoftu"? Lewandowski strzela, wydawca się cieszy. Polska ogrywa Niemców, więc FIFA 15 sprzedaje się lepiej GRRRecenzje: Need For Speed Shift Zaręczyny w stylu "Breaking Bad"

Popularne w tym tygodniu:

Netflix. Angielska gra pokazuje, jak kiedyś wyglądał futbol. I dlaczego zachwycał wszystkich Kapitan Tsubasa powrócił. TVP Sport dodaje kultowe anime do ramówki Komisja Europejska apeluje: Netflix powinien obniżyć jakość transmisji Koronawirus. Polska wódka nie pomogła. Netflix zawiesza produkcję drugiego sezonu Wiedźmina Bandcamp zrezygnował z zysków. Fani rzucili się na pomoc artystom Netflix tworzy billboardy ze spoilerami znanych seriali. Mają zachęcać do pozostania w domach Sala Samobójców: Hejter. Dwa tygodnie po premierze w kinie film trafi do sieci. Cena jednak zaskakuje Nine Inch Nails: giganci alternatywy wydali znienacka dwa albumy. Za darmo Kino przechodzi błyskawiczne zmiany. I potrzebuje VOD bardziej niż kiedykolwiek Netflix swoimi nowościami ratuje kibiców piłki nożnej. "Angielska gra" i "Ultras" odpowiedzią na brak meczów Kino Świat rozszerza ofertę darmowych filmów. Obejrzycie je na YouTube Matrix 4 to kolejna "ofiara" koronawirusa. Na wiele potencjalnych kinowych hitów poczekamy dłużej