LG pokazało w tym roku kilkanaście smartfonów. Przypominamy 6 najciekawszych

LG w tym roku pokazało wiele różnych smartfonów, ale kilka z nich zasługuje na szczególną uwagę. Chciałem wybrać jedynie 5 modeli, ale na końcu dorzuciłem jeszcze jedno bonusowe urządzenie, które nie jest aktualnie dostępne w Polsce.

LG G4

LG G4 (LG)

LG G Flex2

Na początku roku koreańska firma zdecydowała się pokazać drugą generację swojego zagiętego smartfona - G Flex 2. Jest to urządzenie pod wieloma względami wyjątkowe, a zakrzywiony ekran wykonany w technologi OLED jest tylko wisienką na torcie.

LG G Flex2

Oprócz niego nie można pominąć tego, że jest to jeden z pierwszych smartfonów wyposażonych w Snapdragona 810, co oznacza, że mocy mu nie zabraknie. Nie tylko z przodu oraz wewnątrz są ukryte ciekawe rozwiązanie, ponieważ tylny panel może sam się regenerować. Jeśli pojawią się na nim jakieś rysy to wystarczy poczekać i nie będzie po nich nawet śladu. Dla wielu najciekawszą wiadomością będzie to, że — mimo mocnych bebechów i interesujących rozwiązań — jest to urządzenie dość tanie (w porównaniu do innych flagowców) i można je dostać już za jakieś 1200–1300 złotych.

LG G4

W takim rankingu oczywiście nie mogło zabraknąć tegorocznego flagowca, czyli modelu LG G4. O tym smartfonie można napisać bardzo wiele, ale dwie jego cechy wyróżniały się na rynku najbardziej: aparat i budowa.

LG G4

LG promując model G4 wyraźnie stawiało na możliwości fotograficzne i był to bardzo dobry ruch. 16-megapikselowy sensor o rozmiarze ½,6 cala i przesłonie f/1.8 pozwala zachowywać piękne krajobrazy, nawet w trudniejszych warunkach, co pokazało zestawienie 10 niesamowitych zdjęć zrobionych tym modelem. Co ważne, również dla osób stawiających wideo wyżej niż zdjęcia będzie to dobry wybór. Drugim z elementów, który wyróżnia G4 na rynku jest budowa, a konkretniej skórzane plecki. Takie rozwiązanie bez wątpienia ma swoich fanów i — co najważniejsze — dzięki niemu smartfon świetnie leży w dłoni.

LG Wine Smart

Jeśli korzystacie z telefonów już od kilku dobry lat to na pewno pamiętacie, że kiedyś niezwykle popularne były modele z klapką. Teraz takie urządzenia są jedynie ciekawostką, ale LG nie zapomina również o nich i Wine Smart jest tego dobrym przykładem.

LG Wine Smart

Co najważniejsze, nie jest to zwykły telefon, ale smartfon pełną gębą, który pracuje pod kontrolą Androida. Specyfikacja nie należy do najmocniejszych, ale możliwość odebrania połączenie płynnym ruchem ręki, który otwierał urządzenie była kiedyś nie do przecenienia. Może teraz jest dobry czas, żeby moda na takie konstrukcje wróciła?

LG Nexus 5X

Google co roku pokazuje nowe urządzenia z serii Nexus, które tworzy przy współpracy z producentami smartfonów. Teraz za jeden z modeli było odpowiedzialne LG i z tego mariażu powstał Nexus 5X.

LG Nexus 5X

Produkty z tej serii mają wiele zalet - jak błyskawiczne aktualizacje oprogramowania czy szybkość działania - i dla każdego geeka będą one nieocenione. Oczywiście nawet jeśli nie interesujecie się smartfonami i nie potraficie wymienić z pamięci specyfikacji tego modelu, to powinniście się nim zainteresować, ponieważ to jedno z ciekawszych urządzeń pokazanych w tym roku.

LG Zero

Obudowy wszystkich wspomnianych urządzeń wykonano z poliwęglanu (i skóry w przypadku G4), ale to nie znaczy, że LG nie korzysta z innych materiałów. Model Zero jest dowodem na to, że Koreańczycy wiedzą jak stworzyć metalowego smartfona.

LG Zero

LG Zero to urządzenie, które oprócz aluminiowej obudowy ma także inne zalety, jak chociażby specyfikacja. Nie jest to flagowiec, ale na średniej półce prezentuje się bardzo ciekawie. Szczególnie że jego polska cena nie jest tak wysoka, ponieważ wynosi tylko 999 złotych. W innych krajach jest on droższy nawet o równowartość kilkuset złotych.

LG V10

Ostatnim z urządzeń, które warto zachować w pamięci na dłużej jest model V10. Nie jest on co prawda dostępny w Polsce, ale mimo tego zostało w nim zastosowanych kilka ciekawych rozwiązań, które mogą trafić do przyszłych smartfonów LG.

LG V10

Pierwszym jest zastosowanie dwóch ekranów na przednim panelu. Zaraz nad głównym wyświetlaczem znajduje się drugi, który jest sporo mniejszy, jest cały czas aktywny i może wyświetlać najważniejsze informacje niemal nie pochłaniając baterii. Telefon ma także dwa aparaty na przodzie, dzięki którym fani selfie będą mogli robić szerokokątne zdjęcia. Jest to także pierwszy na świecie smartfon z manualnym trybem wideo, który kręci filmy z trzech ujęć jednoczesnie pozwalając na ich późniejszy montaż. Wisienką na torcie jest certyfikat MIL-STD-810G, który oznacza, że smartfon może spaść z wysokości 1,2 metra i nic się z nim nie stanie. Model V10 ma tylko jeden minus — nie ma go w Polsce.

A Wam, które urządzenia LG zaprezentowane w 2015 najbardziej zapadły w pamięć?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Rok 1984: 35 lat temu Macintosh rzucił wyzwanie Wielkiemu Bratu Rosyjski Air Force One. Tak wygląda wnętrze osobistego samolotu Władimira Putina To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Lotniskowiec z lodu. Projekt niezwykłego okrętu z czasów drugiej wojny światowej Konstruktor rzuca wyzwanie planowemu starzeniu. Lampa Dysona wytrzyma 37 lat 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Genialny naukowiec wymyślił Internet na nowo. Poświęcił na to 40 lat życia Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Sprzęt dla graczy – sposób na wyciąganie kasy od naiwnych czy narzędzia dla zawodowców? Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem