Tanie OLED-y LG już w sklepach! Dlaczego lepiej wybrać OLED-a Full HD zamiast LCD 4K?

55-calowe OLED-y Full HD 55EC930V i 55EA970V trafiły już do polskich sklepów. Nowe telewizory LG oferują znakomitą jakość obrazu, a przy tym są zaskakująco przystępne. Poznaj powody, dla których warto je kupić, mimo że nie obsługują rozdzielczości 4K.

LG 55EA970V

LG 55EA970V

55EC930V to smart TV z zakrzywionym ekranem OLED. Telewizor obsługuje rozdzielczości do 1920×1080 oraz, oczywiście, ma tryb 3D. System Smart+, oparty na systemie operacyjnym webOS, umożliwia szybkie i intuicyjne korzystanie z rozlicznych opcji smart.

LG 55EC930V

55EA970V to jeszcze bardziej utalentowany brat 930V. Świetne głośniki o łącznej mocy 20W, sterowanie ruchami palca i zdalnie – smartfonem, obsługa MHL czy WiFi Direct, nieskończony poziom kontrastu, elegancka przezroczysta podstawka Crystal Stand – to klasa sama w sobie. Możesz jednak zastanawiać się, czy warto dziś inwestować w full HD zamiast 4K.

Warto. Oto powody.

Po pierwsze: ta jakość obrazu…!

LG stosuje unikalny, opatentowany przez siebie trik, który umożliwia telewizorom firmy pokazywanie ostrzejszego obrazu i lepszych kolorów – mimo stosowania standardowego 1080p. 55EC930V i 55EA970V wykorzystują czterokolorowe piksele zamiast trójkolorowych.

Dokładniejsze rozróżnianie subpikseli pozwala uzyskać bardziej wyrazisty obraz i lepiej odwzorować poszczególne barwy. Technologia OLED w połączeniu z funkcją pixed dimming umożliwia natomiast regulowanie jasności pojedynczych pikseli, co przekłada się na lepszy kontrast i znacznie głębsze czernie niż w LCD.

OLED-y w zestawieniu z panelami LCD cechują się ponadto znacznie żywszymi barwami, wyższym kontrastem i lepszymi kątami widzenia w przypadku wszystkich treści. Nie ma znaczenia, czy oglądasz film na Blu-rayu, mecz w telewizji czy grasz na konsoli - obraz na ekranie OLED wygląda świetnie bez względu na rozdzielczość materiału.

Po drugie: ta cena…!

Dwa nowe OLED-y od LG są nie tylko dobre jakościowo. Przede wszystkim są przystępne. 7999 zł, jakie zapłacimy za 55EC930V, i 8999 zł za 55EA970V to oferta gwarantująca doskonały stosunek ceny do jakości.

Nie wierzysz? Sprawdź ceny OLED-ów sprzed roku albo dwóch lat. W połowie 2013 r. do amerykańskich sklepów trafił 55-calowy zakrzywiony OLED od LG. Jego cena wynosiła… 10 tys. dolarów, co wówczas przekładało się na ok. 30 tys. zł. Nie ma w tym jednak nic dziwnego: technologia była nowa, koszty produkcji wysokie. Dziś wejściowa cena sprzętu wykonanego jeszcze lepiej jest ponad trzy razy niższa! Warto z tego faktu korzystać.

Po trzecie: Full HD rządzi i w najbliższym czasie nic się nie zmieni

Rozdzielczość UHD jest niesamowicie efektowna, a szczegółowość obrazu robi wrażenie – co do tego nie ma wątpliwości. Telewizory produkowane w tej technologii są jednak drogie, a ilość treści dostępnych w 4K wciąż bardzo mała. Jeśli jesteś miłośnikiem filmów i siadasz przed ekranem co najmniej kilka razy w tygodniu, szybko przebrniesz przez bibliotekę Filmbox 4K, do której dostęp dostają w promocji posiadacze telewizorów LG UHD.

O telewizji 4K zapomnij co najmniej na kolejną dekadę. Ilość danych potrzebnych do przesłania, aby uzyskać obraz tak wysokiej jakości, jest zbyt wielka jak na możliwości nadawców. Full HD sprawdza się znakomicie od lat, wygląda dobrze niezależnie od aranżacji pokoju i odległości od ekranu, jest przystępne i powszechnie dostępne – a teraz, dzięki ekranowi OLED, prezentuje się po prostu świetnie.

Jeśli szukasz dobrego telewizora, stoisz przed wyborem: OLED full HD, topowy LCD albo TV 4K. Przeanalizujmy możliwości. Ultra HD odpada jako pierwsze – to świetna technologia, ale jej czas jeszcze nie nadszedł. Zostaje LCD i OLED. Dzięki LG różnica w cenie jest stosunkowo mała, natomiast przepaść jakościową dostrzeżesz na pierwszy rzut oka.

Decyzja jest oczywista.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

15.07, czyli Dzień bez telefonu komórkowego. Dziwne to święto "Spagettifikacja". Co się stanie, jeżeli wpadniesz do czarnej dziury? Zmiana czasu. Dlaczego dwa razy w roku przestawiamy zegarki? Jak brzmi liczba pi? Długa historia płyty CD. Czy srebrny krążek ma jeszcze przyszłość? Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Rok 1984: 35 lat temu Macintosh rzucił wyzwanie Wielkiemu Bratu Rosyjski Air Force One. Tak wygląda wnętrze osobistego samolotu Władimira Putina To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Lotniskowiec z lodu. Projekt niezwykłego okrętu z czasów drugiej wojny światowej Konstruktor rzuca wyzwanie planowemu starzeniu. Lampa Dysona wytrzyma 37 lat 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Genialny naukowiec wymyślił Internet na nowo. Poświęcił na to 40 lat życia Sprzęt dla graczy – sposób na wyciąganie kasy od naiwnych czy narzędzia dla zawodowców? Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką

Popularne w tym tygodniu:

"Black Pearl" w Polsce. Największy prywatny żaglowy jacht świata w porcie w Gdańsku Samoloty solarne. Nadchodzi rewolucja w lataniu?