Niezwykłe baterie LG, które zasilały, zasilają lub będą zasilały Twoje urządzenia

W kontekście koncernu LG większość z nas kojarzy przede wszystkim firmę LG Electronics odpowiadającą bezpośrednio za produkcję używanego przez nas sprzętu. Równie istotną rolę odgrywa jednak także spółka LG Chem. Co jej zawdzięczamy?

Człowiek-bateria - bohater, na jakiego zasługujemy

Człowiek-bateria - bohater, na jakiego zasługujemy (Shutterstock)

LG Chem to założone w 1947 roku przedsiębiorstwo, które jest dziś największą koreańską firmą z branży chemicznej. Jej działalność obejmuje m.in. opracowywanie i produkcję materiałów optycznych oraz tworzyw sztucznych wykorzystywanych zarówno w branży elektronicznej, jak i motoryzacyjnej. Dziś skupimy się jednak na bateriach. I to nie byle jakich, tylko naprawdę innowacyjnych bateriach.

Przełomowym typem akumulatora, o którego zaletach być może mieliście już okazję przekonać się na własnej skórze, jest tzw. Stepped Battery, co możemy przetłumaczyć jako stopniową baterię. Jej nazwa wzięła się z faktu, iż — w przeciwieństwie do większości akumulatorów stosowanych w smartfonach - zbudowano ją z dwóch modułów o różnych rozmiarach, które ułożono w formie stosu. Jest to zatem przypominająca schody bateria, której kształt pozwala maksymalnie wypełnić wolną przestrzeń wewnątrz obudowy urządzenia.

Dlaczego wspomniałem, że o zaletach tego rozwiązania być może mieliście już okazję się przekonać? Otóż akumulator tego typu znalazł się we wnętrzu dobrze nam znanego smartfona LG G2. Dzięki temu wewnątrz relatywnie kompaktowej i zaoblonej obudowie udało się zamknąć baterię o pojemności aż 3000 mAh, co było wówczas nie lada wyczynem.

Stepped Battery w LG G2

Warto tutaj nadmienić, że koreański wariant LG G2 — ze względu na specyfikę tego rynku — ma w swoim wyposażeniu klasyczną, prostokątną i wymienialną baterię, której pojemność jest aż o 13% niższa (2610 mAh). To mówi samo za siebie.

Nie był to oczywiście odosobniony przypadek, gdy firma LG Chem eksperymentowała z kształtem baterii. Gdy Koreańczycy pracowali nad pierwszym smartfonem z serii LG G Flex, stworzenie elastycznego wyświetlacza było dopiero połową sukcesu, bo przeszkodą do pokonania pozostawało zasilanie.

LG G Flex

Wygięty telefon nie mógłby powstać, gdyby jego zakrzywiona obudowa miała skrywać prosty akumulator, bo ten musiałby być miniaturowych gabarytów. Jak rozwiązać ten problem? Oczywiście sprawiając, by bateria stała się równie zakrzywiona, co cały telefon. Tym samym LG G Flex był pierwszym na świecie smartfonem uzbrojonym w tego typu akumulator.

W 2013 roku firmie z powodzeniem udało się także opracować baterię zamkniętą w… kablu. Oczywiście ze względu na nietypową formę ogniwa tego typu nie zasilą z powodzeniem smartfona, ale dzięki całkowicie elastycznej konstrukcji w przyszłości mają być szeroko wykorzystywane w niewielkich, ale giętkich gadżetach, takich jak inteligentne okulary czy opaski monitorujące aktywność.

Cable Battery

Również i najnowsza seria baterii LG Chem przygotowana została z myślą o inteligentnej galanterii. Widoczny na poniższym zdjęciu sześciokątny akumulator skonstruowano w taki sposób, że idealnie wpasowuje się w wolną przestrzeń między podzespołami smartwatcha. Tym samym jest on w stanie zapewnić aż o 25% dłuższy czas pracy w porównaniu z klasycznymi, prostokątnymi bateriami.

Firma ruszyła już z produkcją i wysyłką swojego nowego dziecka, więc wkrótce do sprzedaży trafią pierwsze zasilane przez nią zegarki. Nie możemy się doczekać, bo mocy w smartwatchu nigdy dość.

Sześciokątna bateria LG Chem

W czasach, gdy urządzenia mobilne stają się coraz smuklejsze, a ich producenci toczą niekończącą się walkę o każdy ułamek milimetra, wykorzystanie choćby najmniejszej wolnej przestrzeni jest niezbędne do tego, by zapewnić zadowalający czas pracy na jednym ładowaniu. Cieszy więc fakt, że firma LG nieustannie o tym myśli i opracowuje kolejne, innowacyjne rozwiązania.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

15.07, czyli Dzień bez telefonu komórkowego. Dziwne to święto "Spagettifikacja". Co się stanie, jeżeli wpadniesz do czarnej dziury? Zmiana czasu. Dlaczego dwa razy w roku przestawiamy zegarki? Jak brzmi liczba pi? Długa historia płyty CD. Czy srebrny krążek ma jeszcze przyszłość? Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Rok 1984: 35 lat temu Macintosh rzucił wyzwanie Wielkiemu Bratu Rosyjski Air Force One. Tak wygląda wnętrze osobistego samolotu Władimira Putina To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Lotniskowiec z lodu. Projekt niezwykłego okrętu z czasów drugiej wojny światowej Konstruktor rzuca wyzwanie planowemu starzeniu. Lampa Dysona wytrzyma 37 lat 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Genialny naukowiec wymyślił Internet na nowo. Poświęcił na to 40 lat życia Sprzęt dla graczy – sposób na wyciąganie kasy od naiwnych czy narzędzia dla zawodowców? Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych

Popularne w tym tygodniu:

"Black Pearl" w Polsce. Największy prywatny żaglowy jacht świata w porcie w Gdańsku Samoloty solarne. Nadchodzi rewolucja w lataniu?