Na mobilnym rynku nie ma chyba drugiej firmy, która byłaby równie odważna co LG

Patrząc na ostatnie mobilne urządzenia LG, ciężko oprzeć się wrażeniu, że jest to jedna z najodważniejszych firm na mobilnym rynku. A kto wie, czy nie najodważniejsza.

LG G5

LG G5

Tak, chodzi nie tyle o innowacyjność, co odwagę. Produkty LG od lat słyną z niekonwencjonalnych rozwiązań. Niekonwencjonalne rozwiązania wiążą się z wielkimi inwestycjami. Wielkie inwestycje z wielkim ryzykiem. Wielkie ryzyko wymaga natomiast odwagi i ogromnej wiary we własne pomysły.

Obecnie w mobilnym świecie wyraźnie zarysowały się dwie ścieżki, którymi podążają producenci. Jedni stawiają na bezpieczną ewolucję sięgając po rozwiązania, których albo domagają się konsumenci, albo które sprawdziły się już u konkurencji. Inni natomiast, owszem, szukają nowych rozwiązań, ale najpierw z nimi eksperymentują badając reakcje niewielkiej grupy klientów.

LG zazwyczaj odpuszcza sobie takie eksperymenty. Wystarczy zerknąć na premiery z ostatnich kilku miesięcy:

  • LG V10 - telefon z podwójnym ekranem;
  • LG X - specjalistyczne smartfony z cechami niespotykanymi w innych urządzeniach ze średniej półki cenowej, takimi jak podwójny ekran czy podwójny aparat;
  • LG G5 - pierwszy na świecie smartfon modułowy.
LG X cam z podwójnym aparatem i X screen z podwójnym ekranem

Nie mówimy o eksperymentalnych urządzeniach, które po cichu pojawiły w kilku niewielkich krajach, tylko o globalnie dostępnych i mocno promowanych produktach

Dotyczy to zwłaszcza flagowego LG G5. Do tej pory nikt nie wprowadził do sprzedaży smartfona, który pozwalałby na rozszerzanie funkcjonalności przez wymianę modułów. Dlatego też nikt — włącznie z LG — nie wie, jak na ten pomysł zareagują konsumenci.

Wymienne moduły w LG G5

Koreańczycy walą z grubej rury i stawiają wszystko na jedną kartę wprowadzając tak niebanalną technologię od razu do flagowego produktu. I bardzo dobrze! Zgodzicie się chyba, że ciężko jest uwierzyć w jakieś rozwiązanie, jeśli producent sam w nie nie wierzy. LG takimi ruchami udowadnia, że jak najbardziej w swoje pomysły wierzy. To wzbudza zaufanie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet? Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Współczesne czołgi i pojazdy bojowe Wojska Polskiego. Ten sprzęt ma nas obronić